Przejdź do głównej zawartości

Obalamy mity dotyczące koni. Nr 2


Mit 2. „Jeśli koń kieruje uszy do tyłu, to znaczy że jest zły i niebezpieczny”

To prawda, ale! najczęściej źle rozpoznawane są „uszy do tyłu”. Kiedy koń jest zły dosłownie kładzie i przyciska uszy płasko do karku, faktycznie kierując je do tyłu (jak na zdjęciu powyżej). Wtedy zazwyczaj ma też szeroko otworzone oczy, o wystraszonym lub agresywnym spojrzeniu i może „straszyć zębami” otwierając pysk, jakby chciał ugryźć. To już bardzo niebezpieczna sytuacja. I jest raczej łatwa do rozpoznania.

Natomiast samo skierowanie uszu do tyłu ma więcej znaczeń, ale aby zrozumieć jakie, trzeba obrazu całokształtu oraz trochę wprawy, by dostrzec niuanse. Mimo to nigdy nie można wydać pewnego osądu jeśli koń jest dla nas obcy, bo konie różnią się między sobą „ekspresją ciała”.

Uszy skierowane do tyłu to też:

- odpoczynek – jeśli dodatkowo koń opuści niżej głowę, ma półprzymknięte oczy, czasem luźno opuszczoną wargę, podciągniętą jedna tylną nogę. Może jest zmęczony, albo po prostu znudzony i zrelaksowany.

- zainteresowanie – jakiś dźwięk dochodzący z tyłu interesuje bądź niepokoi konia. Wtedy też zazwyczaj unosi wysoko głowę i szeroko otwiera czuje oczy. Końskie uszy potrafią być bardzo aktywne i kręcą się na wszystkie strony, np. podczas pracy na parkurze albo podczas zabawy na padoku. Wyraża to intensywne myślenie, skupianie uwagi i emocje.

- zniesmaczenie - najczęściej kiedy konie stykają się z czymś nowym, krótkie odwrócenie uszu do tyłu to bardzo wyraźne końskie zdanie: „ No coś ty? Co to niby ma być? A idź mi z tym! Chyba żartujesz!” albo po prostu „ Nie”.

- ból – jeśli koń ma przymknięte oczy, zaciśnięte wargi, stoi nieruchomo, a uszy też wydają się sztywno zaciśnięte w tył może to świadczyć o dużym bólu.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Sesja zdjęciowa - luty 2026

 Skierbieszowska historyjka według fotografa Wojciecha Chudzika. Kto zgadnie w jakim wieku były robione te zdjęcia? XX czy XXI? ;) Dziewczyna, spódnica pasiak i stary dom we wsi pod Skierbieszowem - to mała podróż w czasie. 

Jak się tu znaleźliśmy, czyli historia pewnej wycieczki

Dzisiaj mija dokładnie pół roku od przeprowadzki do naszego obecnego domu. Przyszłyśmy tu na własnych osobistych nogach. My - banda czterech bab. Dwie kobyły i dwie kobity. 30 kilometrów. Potrzebowałam przenieść moją arabkę i kucyka z pensjonatu dla koni do naszego nowego domu w Majdanie Skierbieszowskim. Nie było to zbyt daleko, żeby nie zrobić sobie z tego wycieczki. Poprosiłam o pomoc moją przyjaciółkę, która z entuzjazmem reaguje na moje nawet najbardziej stuknięte pomysły (im bardziej stuknięte tym lepiej).  Plan był taki: człowiek na Safirce i kucyk-luzak w łapkę, obok człowiek na rowerze dla asekuracji. Deszcz miał sieknąć dopiero wieczorem. Wyjedziemy z rana, spokojnie zdążymy.  Nic nie poszło zgodnie z planem, heh... Tak 14 kwietnia rano zjawiłyśmy się z Anetą w Siennicy Nadolnej. Z rowerem. Najpierw popas. Po niecałej godzinie konie stwierdziły, że się najadły, więc wyruszyłyśmy w drogę. Siennica Nadolna - Rudka - Baraki - Chełmiec - Wólka Kraśniczyńska - Drewniki - ...

Nasze konie

Fascynatka   (Barbarossa-Fruzia po Ekstern) Rasa: czysta krew arabska Ur. 2014 r. Ze mną jest od września 2022 roku. Fascynatka od źrebaczka zwana była Safirą, gdyż jej pierwszy właściciel pragnął posiadać konia o takim właśnie imieniu. Zatem jest to jedyne słuszne i uznane przez kobyłę imię. Safira to prawdziwy szlachetny, dumny koń - wyprosisz o wszystko, nie zmusisz do niczego. Misia do czochrania, wrażliwa, zrównoważona osobowość, ale jeśli coś ją przerasta wykaże silny opór, bo charakterek jest i koniec. W terenie odważna i niepłochliwa. Jazda na niej to czysta przyjemność. Wytrzymała jak przystało na araba, zawsze chętna żeby rozpuścić nogi w galop. Lubi towarzystwo ludzi i zawsze przychodzi się przywitać.  B-Daisy (Wiedźmin Ponysport - Barbi) Rasa: kuc feliński Ur. 2020 r. Przyjechała do mnie w 2023 roku jako 3 letnia czupurna i absolutnie rozbrajająca urokiem kucynka. Nietuzinkowej maści z rybim oczkiem, pokrojem przypomina małego arabka. Często uważana za źrebaczka Sa...